Blog powstał kiedy nasza rodzina była w rozjazdach, żebyśmy na bieżąco wymieniali się zdjęciami i wydarzeniami z dnia. Rozjazdy się skończyły, ale przyjemność pisania pozostała. Tworzy się piękna pamiątka.
Jedną z rzeczy, które zaniedbaliśmy najpierw przez pandemię, a potem przez zapominalstwo były zęby.
Dziś wyszliśmy na drogę, jeszcze kilka zakrętów i przystanków przed nami, ale nasze paszcze przeglądnięte, pierwsze naprawy zrobione a konto szczuplejsze o prawie czterocyfrową kwotę, więc mocno poczuliśmy, że o siebie zadbaliśmy :D